Z pamietanika kozy. Neil Young szczerze

#Young nie byłby jednak sobą, gdyby podał nam wszystko na tacy. Kto spodziewa się standardowej opowieści, zaczynającej się od słów: „urodziłem się w…”, a kończącej na opisie ostatniej trasy koncertowej, będzie srodze zawiedziony. Nie ma tu chronologii, w zasadzie nie ma nawet początku i końca. To kilkusetstronicowy zbiór #notatek, sporządzonych w chwilach wolnych od niezliczonych – nie tylko muzycznych – zajęć.

Jak to się wszystko zaczęło

Przez wiele lat #BruceWayne nie miał zbyt wiele szczęścia do gier komputerowych. Plany były zawsze ambitne, a każdy kolejny tytuł, który trafiał na ekrany naszych PC-tów i konsol wywoływał tylko irytację.

Europejski spleen

„Nie ma ekspresów przy żółtych drogach” nie jest książką wybitną, ale wszystko jest tu czyste i klarowne, to wręcz esencja jego podróżniczego stylu. Pozycja dobra dla tych, którzy Stasiuka jeszcze nie próbowali albo mieli z nim problem. Potrzebna wam tylko wrażliwość – bez niej tego autora czytać trudno, bo to pisarz szczegółu.

Kawa za jeden uśmiech, czyli nietypowy lokal w Krakowie

W kapitalistycznym świecie w takie inicjatywy aż trudno uwierzyć. No bo na jakiej zasadzie wszystko w #CafeFińska jest za darmo. Czy to możliwe, że biznes napędzany jest nie pieniędzmi a życzliwością? Czy to może się udać? Jak widać może i to dobrze. Od czerwca w Krakowie działa kawiarnia, gdzie banknoty i karty można zostawić przy wejściu. Tu liczy się pomoc, dobre słowo i inicjatywa. Kawa za jeden uśmiech.

Stary Hanks i morze

13 lat po „Cast Away” #TomHanks znowu udowadnia, że aby powstał dobry #film, wystarczą jedynie trzy składniki: on, świetny reżyser… i morze. U wybrzeży Somalii piraci porywają wielki transporter, na zakładnika biorąc jego kapitana (Hanks w tytułowej roli). Jednak zamiast filmu o walce potęg, pełnego efektownych wybuchów, dostajemy duszny, zrealizowany niekiedy w niemal paradokumentalnym stylu dramat psychologiczny.

Reflektorem w mrok

Niesamowite, jaką równą formę utrzymuje #ArcadeFire. Wszystkie trzy nagrane dotychczas płyty prezentowały świetny poziom (choć kolejne dwie pierwszej nie dorównały) i jednocześnie były świadectwem ciągłych poszukiwań i rozwoju grupy. Nie inaczej jest w przypadku „Reflectora”.

Kiedy eros spotyka tanatosa. Genialny Polański w kinach

Punktem wyjścia filmu jest tym razem głośna powieść Leopolda von Sachera-Masocha, będąca dziennikiem dość osobliwego (seks)eksperymentu. #WenusWFutrze nie jest jednak wierną adaptacją. #Polański realizuje raczej twórczą fantazję na temat, sprawiając wrażenie, jakby świetnie się przy tym bawił.