Australijczycy zakochali się w 17-godzinnym dokumencie o pociągu. Witamy w świecie Slow TV

YouTube

Wyemitowany w australijskiej telewizji SBS „The Ghan: Australia’s Greatest Train Journey” to klasyczny przykład wymyślonego w Norwegii jakieś 10-lat temu gatunku Slow-TV. Skandynawowie mogli zachwycać się kilku- a nawet kilkunastogodzinnymi relaksującymi maratonami robienia na drutach, karmienia ptaków czy dokument o podróży promem. Teraz czas Australijczyków i ich 17-godzinną relację z podróży pociągiem z Adelaide na południu kraju do Darwin na północy. 

Pierwotnie w ramach testu na początku stycznia wyświetlono skróconą, 3-godzinną wersję filmu. Włodarze stacji SBS obawiali się złośliwych docinków i masowego oburzenia. Stało się jednak zupełnie inaczej – film obejrzało rekordowe dla stacji ponad pół miliona widzów, a w mediach społecznościowych aż roiło się od zachwytów. „Na początku myślałam, że to będzie nuda, ale potem to cholerstwo mnie zahipnotyzowało” – napisała internautka, podczas, gdy inna dodała: „Nigdy nie myślałam, że oglądanie pociągu tak mnie wciągnie – kocham to”. 

Pełna wersja filmu pojawiła się na antenie SBS 14 stycznia i trwała, tak jak obiecywał trailer, całą niedzielę. Co najlepsze, zawierała tylko wybrane fragmenty podróży wspomnianego pociągu: 17 z 54 godzin. A wziąwszy pod uwagę liczne komentarze na Twitterze, chętnych do obejrzenia jeszcze dłuższej wersji zdecydowanie nie brakuje.