Akademia wymyśliła nową kategorię. Będzie Oscar dla wysokobudżetowych widowisk

Przyszłoroczna 91. ceremonia rozdania Oscarów dopiero 24 lutego i choć mam już sierpień, nie widzieliśmy pewnie jeszcze 70% filmów, które zostaną nominowane. Już wiadomo jednak, że najsłynniejsze chyba nagrody filmowe czekają duże zmiany. Po pierwsze transmisja ma być skrócona do 3 godzin (i nie pokazywana w całości), po drugie rozdanie nagród będzie od 2020 roku odbywało się wcześniej, na początku lutego, po trzecie blockbustery wreszcie będą miały „swojego” Oscara. 

Stworzymy nową kategorię za wybitne osiągnięcia w filmie popularnym. Niedługo ogłosimy szczegóły i wymagania. Możemy już jednak powiedzieć, że jeden film będzie mógł rywalizować zarówno w kategorii „Najlepszy film”, jak i w kategorii „Najlepszy film popularny”. 

Choć Akademia sugeruje, że w tworzeniu nowej kategorii kierowała się myślą, o nagradzaniu i traktowaniu równo absolutnie wszystkich filmów, bardzo szybko pojawiły się negatywne komentarze, sugerujące, że „Oscary powoli zmieniają się w Nagrody MTV” i że cały pomysł jest „idiotyczny”. Internauci i dziennikarze zwracają uwagę także na inną rzecz: 2018 rok był rokiem „Czarnej Pantery” i to ten film zapewne zgarnie nowego Oscara. Czy nowa kategoria została więc przygotowana specjalnie z jego powodu? 

6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *