„Africa” Toto odtwarzana na repeacie na środku pustyni w Namibii

Fot: Max Siedentopf

Gdybyście mieli słuchać jednej piosenki przez całą wieczność to, jaki kawałek wybralibyście? Max Siedentopf, namibijsko-niemiecki artysta, wybrałby „Africa” Toto!

Max poświecił słynnej piosence specjalną instalację zatytułowaną „Toto Forever”. Dzięki niej najbardziej znany popowy przebój poświęcony Afryce ma wybrzmiewać na tym kontynencie już na zawsze! No albo choć przez 55 milionów lat, bo na tyle szacuje możliwości przetrwania swojej konstrukcji Siedentopf…

TOTO FOREVER from Max Siedentopf on Vimeo.

Instalacja składa się z sześciu głośników, odtwarzacza m3p oraz baterii słonecznych. Na odtwarzaczu zapisano zaledwie jeden kawałek, który odtwarzany jest w pętli. Oczywiście nie musimy powtarzać, jaka to piosenka.

Ach, zapomnieliśmy o jednym szczególe. Instalacja znajduje się na środku pustyni, a głośniki rozstawiono tak, żeby dźwięk niósł się, jak najdalej.

Fot: Max Siedentopf

Podobno pomysł już podzielił Namibijczyków, którzy z pewnością woleliby, żeby zamiast kawałka Toto na pustyni wybrzmiewała piosenka krajowego wykonawcy.

Więcej o projekcie przeczytacie na stronie artysty.